Darmowe albumy
data publikacji: 05.01.2015

(zbiór ten pochodzi z zaprzyjaźnionej strony graczesluchacze.pl na którą serdecznie zapraszamy)

Poniżej prezentujemy wam listę całkowicie darmowych, legalnie do pobrania ścieżek dźwiękowych z gier. Przeważnie udostępniane są przez twórców na stronach konkretnych tytułów lub przez samych kompozytorów. Zestawienie będzie regularnie uzupełniane o nowe pozycje, więc warto od czasu do czasu tutaj zaglądać.

Uwaga na koniec – wiele z zamieszczonych tutaj odnośników przekieruje was na serwis Bandcamp. Stamtąd albumy możecie pobierać za co łaska – to wy ustalacie, ile chcecie zapłacić. Może to być oczywiście 0, ale jeśli któryś z albumów przypadnie wam do gustu, sypnijcie groszem.  Kompozytorzy z pewnością to docenią.

200x200_AfterfallInsanityAfterfall: InSanity Original Soundtrack Extended Edition (Marcin Przybyłowicz, Arkadiusz Reikowski, Przemysław Laszczyk)

Muzyczne standardy filmów grozy, często ze skrętem w stronę muzyki akcji albo wręcz przeciwnie – minimalizmu, ambientu, dronu. Jak na tak pokaźne rozmiary (70 minut rozpisane na 38 kawałków) wchodzi gładko, a niektóre kombinacje potrafią pozytywnie zaskoczyć. Warto? Fanom post-apokalipsy polecam w pierwszej kolejności – wszak to rodzime podejście do gatunku, w dodatku jedno z pierwszych, które zawitało do gry.

200x200_AlphaSquadAlpha Squad (Grant „Stemage” Henry)

Popularny aranżer i gitarzysta, chyba najlepiej kojarzony z projektu Metroid Metal, tym razem w roli kompozytora. Zmiana to jednak czysto formalna, bo brzmi jak typowy Stemage – energetycznie i melodyjnie, czasem tylko skręcając w stronę thrashu na modłę C&C: Red Alert wg Franka Klepackiego. Niemniej smaczne i pożywne.

200x200_AmericanaDawnAmericana Dawn: Civilized Folk (Samuel Ascher-Weiss , Gabriel Terracciano)

Na przemian ciepłe i melancholijne melodie inspirowane amerykańskim folklorem, w aranżacjach na fortepian i skrzypce. Urzeka, nawet mimo chałupniczej jakości nagrań – oszczędności poczynione kosztem solidnego masteringu są aż nadto słyszalne. Album wydano z myślą o podreperowaniu budżetu gry, więc jeśli zależy wam na premierze jRPGa o kolonizacji Ameryki to macie dobrą okazję pomóc.

200x200_AnomalyWarzoneEarthAnomaly: Warzone Earth Original Soundtrack (Piotr Musiał)

Rzadko sięgamy po ścieżki z produkcji na smartfony (przeważnie dlatego, że ze świecą szukać podobnych wydawnictw), ale Anomaly: Warzone Earth wg Piotra Musiała każe baczniej przyglądać się temu segmentowi rynku. Polak w niewiele ponad 16 minutach upakował mocną sekcję rytmiczną, elektronikę, gitarowe granie oraz odrobinę muzycznej Azji (bliższej i dalszej). Kombinacja dała niepozbawiony budżetowego posmaku, ale wciąż solidnie skrojony action score – dobra przystawka do czegoś większego. Plus znakomity motyw przewodni.

200x200_Anomaly2Anomaly 2 Original Soundtrack (Piotr Musiał)

Tylko trochę dłuższy od poprzednika, ale na wielu płaszczyznach zdecydowanie bardziej dopracowany. Z przerysowanego action score’u Piotr Musiał przeszedł w brudniejsze, dojrzalsze, stonowane brzmienie. Aż strach pomyśleć co mógłby zdziałać z większym budżetem.

200x200_theAnswerTHE ANSWER – Armored Core Tribute Album – (Mattias Häggström Gerdt)

Pop-rockowy miszmasz, raz bardziej taneczny, raz bardziej gitarowy. Płyta sygnowana logiem OverClocked Remix, ale pozbawiona charakterystycznej „losowości” aranżacji na rzecz spójnej wizji (bo wizji jednej osoby, a nie grupy, jak to ma przeważnie miejsce). Dodajmy jeszcze wysokie walory techniczne, niezły repertuar, okazjonalne popisy wokalne Jillian Aversy i Dei Vengen, a otrzymamy świetną składankę, klejnot koronny repertuaru OCR.

 200x200_ArcadeArcade (Machinae Supremacy)

Wysoce energetyczne, power metalowe granie zakrapiane dźwiękami SID stacji, z wokalem i bez. Przeważnie twórczość własna, ale Szwedzi przemycili też dwa świetne remiksy – znany już niektórym The Great Giana Sisters oraz równie doskonały Sidstyler (aranżacja Freestylera od Bomfunk MC’s). I właściwie tyle powinno wystarczyć za rekomendację, szczególnie, że reszta płyty nie odbiega poziomem.

200x200-ArcanumArcanum Original Computer Game Soundtrack (Ben Houge)

Kontrowersyjny soundtrack oparty wyłącznie na grze smyczków. Trudny i wymagający, oferuje jednak ambitne i przemyślane podejście do tematu narracji muzyką. Dla wielbicieli instrumentów smyczkowych Arcanum OST to pozycja obowiązkowa, nie wspominając już o tym, że warto popłynąć na fali nostalgii.

200x200_beyoundGoodandEvilBeyond Good & Evil The Original Soundtrack (Christophe Héral)

Szalenie różnorodny, przyjazny, tajemniczy i naprawdę rozrywkowy soundtrack do jednej z najbardziej ambitnych francuskich gier (a może i w ogóle). Ambient, pop, rap, funk, nie brakuje ani cięższego brzmienia, ani solowych motywów na fortepian.

200x200_BioshockBioshock Original Soundtrack(Garry Schyman)

Ciężka i duszna atmosfera podwodnej utopii Rapture genialnie ukazana przez Garry’ego Schymana. Tęskne melodie, nerwowa gra smyczków, wyśmienicie wplecione efekty dźwiękowe (urywki akordeonu, skrzypienia, kapanie) i jeszcze raz smyczki. Od chwytającego za serce motywu głównego po wizgi i orkiestrowy chaos. Pozycja obowiązkowa dla fanów i melomanów, warto pamiętać, że OST dodawany był do edycji kolekcjonerskiej gry w formie płyty winylowej.

230x180_TheBlackBoxThe Black Box (aivi & surasshu)

Uroczy album koncepcyjny, łączący talenty dwóch artystów – pianistki Aivi Tran oraz chiptunowego specjalisty Stevena „surasshu” Velema. Kombinacja, choć wydawałoby się wykluczająca, działa nad wyraz dobrze. Poza oryginalnymi kompozycjami na płytę trafiły także aranżacje z Katamari Damacy, Legend of Zelda oraz całkiem niezły komiks. Lekkie jazzowanie dla każdego – błędem byłoby nie spróbować.

200x200_blackMesaBlack Mesa Original Soundtrack (Joel Nielsen)

Mocna rockowa nuta, elektroniczny pazur, a wszystko sprawnie skontrastowane z solowym fortepianie i skrzypcami. Jak na tego typu projekt (oprawa muzyczna fanowskiej modyfikacji gry) bardzo wysoka jakość, utrzymana przez cały, niemal godzinny album. Godna reinterpretacja oryginalnej ścieżki do Half-Life’a.

200x200_deBlob2de Blob 2 Original Soundtrack (John Guscott)

Jive, salsa, dance pop i funk. Dużo funku. W dodatku wszystko na żywo, a dla maniaków jakości przewidziano nawet wersję bezstratną. Chociaż brakuje polotu i finezji jaki prezentuje tożsamy klimatem Little Big Planet, wciąż z łatwością przywołuje lato. W ramach bonusu autor opublikował również aranżacje koncertowe, jakie cieszyły gości imprezy promującej premierę gry.

200x200_BloodrayneBetrayalaBloodrayne: Betrayal The Official Soundtrack (Jake Kaufman)

Odpowiedź Jake’a Kaufmana na szeroko pojętą muzykę z Castelvanii. Trochę Nightwisha, trochę Sonata Arctica, wszystko skrojone do przystępnej grom formie. Miejscami płaskie brzmienie gitary trochę psuje ostateczny efekt, ale nadal warte zachodu. W zestawie dodatkowo wersja chiptune.

200x200_bulletstormBulletstorm Original Soundtrack (Michał Cielecki, Krzysztof Wierzynkiewicz)

Action score z całym dobrodziejstwem inwentarza – bombastyczną symfonią przeplataną co rusz pędzącą na złamanie karku elektryczną gitarą i elektroniką. Na dłuższą metę przytłacza, ale skromnie dawkowany warty grzechu. Prawdopodobnie pierwsza ścieżka rodzimych twórców wykonana w pełnym, orkiestrowym składzie (Słowacka Orkiestra Symfoniczna).

200x200_BokidaOSTBokida Original Soundtrack (Xavier „mv” Dang)

Przyjazny, nastrojowy ambient wzbogacony samplową symfonią; albo na odwrót – proporcje są dość wyrównane. Ważne jednak, że w obu przypadkach kombinacja działa bez zarzutu. Sama gra wciąż pozostaje w sferze testów i objazdowego, festiwalowego dema, ale chętni mogą się z nią zmierzyć już teraz, bezpośrednio z przeglądarki.

The Cat Got The Milk (Chris Randle)200x200_CatgotMilk

Kompaktowy albumik o brzmieniu równie przewrotnym jak jego nazwa. Teoretycznie można go wrzucić gdzieś między ambient a elektronikę, w tym przypadku jednak szufladkowanie niewiele pomaga i choćby dlatego warto posłuchać. Urzekający, a przy tym tak krótki, że nie ma czasu się znudzić.

Corporeal (Jim Guthrie)200x200_Corporeal

12-minutowy albumik z przykładowymi melodiami, jakie można „skomponować” podczas grania w Sound Shapes (przy wykorzystaniu sampli Jima Guthrie). Urokliwa elektronika zahaczająca o chiptune z pewnością umili wam kwadrans albo dwa. Aż chciałoby się więcej.

230x180_DivineDivinityDivine Divinity Original Soundtrack (Kirill Pokrovsky)

„Specyficzny” to chyba najlepsze określenie dla tego albumu. Niby łatwo nazwać poszczególne gatunki – ambient, folk, subtelną symfonię, wszystkie 3 na raz – ale trudno wskazać tożsamą pracę, jakiś punkt odniesienie. Ścieżka wymaga podobnej wytrwałości jak opisany już w zestawieniu Torchlight 2 (to w większości ciągły ambient, nieczęsto przerywany bardziej wyrazistą melodią), nie będzie to jednak trud zmarnowany. Pozytywnie nietypowa ścieżka.

 Divinity II: Ego Draconis (Kirill Pokrovsky)200x200_EgoDraconis

Żywsze melodie, mniej sampli, ale wciąż ten sam specyficzny klimat „muzycznego retro fantasy”, jaki towarzyszył poprzednim albumom Divinity. Zdecydowanie najbogatszy i najbardziej dopracowany zestaw z darmowego repertuaru Pokrovskiego. Jeśli wcześniejsze ścieżki odstraszały was siermiężnością, ta być może obudzi wasze smocze Ja.

200x200_DDNeonDouble Dragon Neon Official Soundtrack (Jake Kaufman)

Darmowa wycieczka w muzyczne lata 80., z całym ich blichtrem, tandetą i niezaprzeczalnym urokiem. Dużo disco, glam rocka i piosenek żywcem wyjętych z Top Gun czy repertuaru Modern Talking. Zabawa konwencją na najwyższym poziomie.

200x200_EdgeEdge – Sweet Music from the Game (Romain Gauthier, Simon Périn, Richard Malot, Jérémie Périn, Matthieu Malot)

Romain Gauthier, fascynat klasycznych Nintendo dźwięków, wraz z kolegami po fachu stworzył muzykę do gierki o… sześcianie. Może Edge nie jest zbyt skomplikowany, ale muzyka zapewnia solidną dawkę pozytywnej energii. Grę wypełnia słodki, kojący chiptune, a utwór Kakkoii! Romaina rozweseli każdego ponuraka.

200x200_epic_2th

Epic Games 20th Anniversary Original Soundtrack (różni wykonawcy)

Składanka wybranych utworów z pokaźnej biblioteki klasycznych produkcji Epic Games. Przekrój najróżniejszych brzmień i stylów, od chiptune i elektroniki (Jazz Jackrabbit, Unreal), po żywą symfonię (Gears of War, Bulletstorm). Wiele z wybranych utworów nie było wcześniej publikowanych, co wydatnie podnosi wartość wydawnictwa. Jak dla mnie – must have.

200x200_escapeGoatEscape Goat Original Soundtrack (Ian Stocker)

Masz już dość nagminnie wykorzystywanego brzmienia 8-bitowej konsolki Nintendo? Zamień swój chiptune na inspirowaną muzyką Falcom Sound Team JDK ścieżkę z Uciekającej Kozy! Dziwnie ponura, ale nie pozbawiona uroku twórczość cieszy ucho po równo melodią i nostalgią. W dodatku jest na tyle krótka, że obejdzie się bez niestrawności.

200x200_Balance&RuinFinal Fantasy VI: Balance & Ruin (różni wykonawcy)

Więcej na temat zestawu przeczytacie tutaj, a w telegraficznym skrócie – jeśli lubisz OCR i Final Fantasy VI to właśnie tego szukałeś. Jeśli nie to sporo tracisz. Niewiele fanowskiej twórczości cechuje taki rozmach i kunszt w zestawieniu do ceny. Kickstarterowy sukces przekuty w Jakość.

200x200_VoicesOfLifestreamFinal Fantasy VII: Voices of Lifestream (różni wykonawcy)

Pomimo 5 lat na karku wciąż w czołówce najlepszych albumów OCRu. Niedorzeczne aranżacje, wszystkie style i gatunki – tutaj bez zmian. W tym wariactwie jest jednak metoda i słyszalny szacunek dla materiału wyjściowego. Ciekawszego pomysłu na Final Fantasy (i najbardziej odjechany remiks One Winged Angel) ze świecą szukać.

200x200_FunkySmugglersFunky Smugglers Original Soundtrack (Piotr Musiał)

Nazwa gry daje obietnicę funku i ją spełnia; energetyczne i psychodeliczne rytmy o lekko acidowym zabarwieniu sprawią sporo frajdy. Krótka, acz treściwa pozycja obowiązkowa.

200x200_GhostPartyGhost Party! (cYsmix)

 Internet pęka w szwach od składanek elektro remiksów twórczości ZUNa. Czym akurat ta wybija się na tle reszty? Nie mam pojęcia, to pierwsza, jakiej słuchałem. Bez wątpienia ma sporo werwy, choć dubstepowo-taneczna elektronika z pewnością nie porwie każdego. W 6 utworach dla równowagi upchnięto także trochę bardziej tradycyjnego dla gier brzmienia, jak chiptune czy charakterystyczne syntezatory. Do posłuchania i poruszania.

200x200_GRID2GRID 2 Official Soundtrack (Ian Livingstone)

Elektronika z symfonią w mocnym tandemie. Styl i jakość przywodzą na myśl bardziej FPSy czy nawet wysokobudżetowe filmy akcji niż ścigałkę. Dzieje się tutaj sporo dobrego i mimo oklepanych patentów ścieżce nie brakuje werwy. Po prostu action score z polotem. Swojego czasu Codemasters udostępniało także muzkę z pierwsze części GRID, jednak ostatnio zniknęła z ich strony.

200x200_HaunterdHouseHaunted House (cYsmix)

Touhou jeszcze raz tanecznie. 20 klubowych i stylistycznie bliskich takim klimatom aranżacji ze ścieżki Ten Desires, okazjonalnie przeplatanych orientem. Jeżeli po Ghost Party, poprzedniej składance cYsmix’a (również w zestawieniu) wciąż macie ochotę się poruszać, najnowsza przyprawi was o srogie zakwasy.

200x200_HearthstoneHearthstone: Heroes of Warcraft (Peter McConnell, Jason Hayes)

Przede wszystkim ścieżka McConnella (Hayes udzielił się tylko w pierwszym utworze), co już samo powinno być wystarczającą zachętą. Zestawiać raptem 20-minutową ścieżkę z Grim Fandango czy jeszcze świeżym Broken Age byłoby nieporozumieniem, mimo to łatwo docenić kameralne, barowe melodie z pogranicza amerykańskiego i europejskiego folku. Oczywiście wszystko wykonane na żywych instrumentach – kto jak kto, ale Blizz o swoich fanów-melomanów dba.

200x200_indieGamesConcertBootleg: Indie Games Concert 2013 (różni wykonawcy)

Składanka muzyki z najpopularniejszych gier indie (Machinarium, World of Goo, Fez, nawet Cave Story!) w stylowych aranżacjach na małą orkiestrę. Całość zarejestrowano podczas Indie Games Concert w 2013 roku w Danii. Jak przy mało której pozycji w naszym zestawieniu gorąco zachęcam do zakupu – album jest naprawdę świetny, a wszystkie zebrane za pośrednictwem Bandcampa pieniądze zostaną przeznaczone na kolejny występ.

200x200_infiniteLivesInfinite Lives (Video Game Music Choir)

Bostońscy chórzyści podejmujący popularną muzykę z gier. Repertuar tylko czasami odbiegający od normy, ale aranżacjami zyskuje na świeżości (choćby Journey i Shadow of the Colossus). Jedynie jakość doskwiera – album zarejestrowano podczas jednego z występów grupy, więc pogłosów i okazjonalnych trzasków nie brakuje. Pozycja dla tych, którzy podobne mankamenty mogą tolerować.

200x200_jets'n'gunsJets’n’Guns Original Soundtrack (Machinae Supremacy)

Metal łączy się ze wszystkim, ale raczej nikt nie spodziewał się, że tak dobrze reaguje na chiptune. Szwedzi z MaSu bezkompromisowo łączą najlepsze elementy obu gatunków, dorzucając sporo wariactwa i nostalgii z czasów demosceny. Efekt? Godzina gitarowej jazdy bez trzymanki, której nie sposób się oprzeć. Ściągać i słuchać.

200x200_journey_bundle

Journey Music Bundle (Austin Wintory)

Symfoniczno-akustyczne aranżacje tematów z flOw oraz Journey. Bez ekstrawagancji, ale z polotem i smakiem. Jakością wykonania nie odbiegają od zawartości oryginalnych ścieżek Austina Wintory’ego, co już samo w sobie jest wystarczającą rekomendacją.

200x200_KofAlamurKingdoms of Amalur Boss Pieces with Endings (Grant Kirkhope)

Mocna, bombastyczna symfonia, może trochę męcząca (w sumie to same „bojowe” utwory), ale ogóle wysokich lotów. Wszystkie 7 kawałków pojawiły się wcześniej na płytowym wydaniu ścieżki, tutaj jednak mają dopisane zakończenia (nie są w wyciszanej pętli). Wg kompozytora omyłkowo nie trafiły na krążek.

200x200_KoA_DLCKingdoms of Amalur: Reckoning DLC Music (Grant Kirkhope)

„Rozczłonkowanie” ścieżki na kilkunastosekundowe dżingle przeważnie nie wróży nic dobrego, tutaj jednak wystarczy chwila obcowania by wpaść w zachwyt. Spokojne, nienachalne melodie w pełnej orkiestrowej krasie to uczta dla uszu i obowiązkowa pozycja dla wielbicieli fantasy w muzyce. Triumf treści nad formą.

200x200_blood_OmenLegacy of Kain: Blood Omen 2 Original Soundtrack (Jim Hedges, Mike Peaslee, Kurt Harland)

Nostalgiczny dark ambient z etnicznym farszem, przełamany kilkukrotnie drum’n’basem. Smaczek dla graczy, ale i miłe urozmaicenie albumu stanowią wplecione gdzieniegdzie dialogi postaci. Poza kilkoma momentami, w których udaje symfonię trzyma się nad wyraz dobrze, ale poleciłbym głównie fanom gatunku.

230x180_LittleInfernoLittle Inferno Original Soundtrack (Kyle Gabler)

Powtórka z rozrywki, zupełnie jakby ścieżki dźwiękowe z World of Goo i Little Inferno powstawały równolegle (obie gry dzieli 5 lat). Czy to źle? Jeśli poprzednia praca Kyle’a Gablera przypadła wam do gustu nie powinniście mieć problemów – to wciąż ten dziwaczny, symfoniczny miszmasz, tym razem z przewagą kilkusekundowych dżingli i jedną fajną piosenką. Reszta z czystym sumieniem może sobie darować.

200x200_LumeLume Original Soundtrack (Luke Whittaker)

Soundtrack w tym przypadku to trochę za dużo powiedziane, muzyka z Lume zamyka się bowiem w jednym, niewiele ponad 4-minutowym utworze. Świata nie zawojuje, ale ma swój urok. Ot, porządnie skrojona kołysanka, która najpewniej traci sporo swojego uroku w oderwaniu od gry.

230x180_MachinariumBonusEPMachinarium Bonus EP (Tomáš Dvořák)

Darmowe uzupełnienie oryginalnej ścieżki z Machinarium wyproszone przez fanów. Szczególnie polecam wszystkim, którzy wcześniej zapoznali się z grą (jest utwór kapeli robotów!) albo przynajmniej słuchali całej ścieżki. W innym wypadku jest to twórczość wyjęte z kontekstu. Jeśli jednak taka próbka możliwości Tomáš Dvořáka miałaby was zachęcić do nabycia jednej z lepszych ścieżek ostatnich lat to warto sprawdzić.

mass_effect_3_ec_did

Mass Effect 3 Extended Cut (Sam Hulick, Clint Mansell)

Tematyczna nadbudówka znanych i lubianych motywów z pierwszej ścieżki plus trochę nowości. Raczej ciekawostka dla fanów gry i twórczości Sama Hulicka, ale jeśli ktoś jeszcze z oprawą ME nie miał do czynienia to śmiało może poświęcić kwadrans. Wymaga darmowej rejestracji na stronie Bioware.

200x200_MSFMighty Switch Force Official Soundtrack  (Jake Kaufman)

Wybierz swoje ulubione melodie ze starych platformówek i opraw w muzyczne błyskotki roku 2012, a otrzymasz MSF. W dużych ilościach może przyprawić o migreny, ale dawkowany skromnie idealnie odmóżdża. Jak dotąd najbardziej udany  z całej kolekcji albumów Mighty.

200x200_MSF2Mighty Switch Force 2 Official Soundtrack (Jake Kaufman)

Jeszcze więcej słodkości, wariactwa i gwarantowanych migren po przedawkowaniu. Klimat niemal bez zmian – jest może trochę bardziej funkowo, ale wciąż na najwyższym poziomie. Wszystko co było dobre w poprzednich albumach Mighty znajdziecie i tutaj.

200x200_Mstorm_ApoMotorstorm Apocalypse Noisia Original Soundtrack (Noisa)

Oryginalne kompozycje Klausa Badelta (ten od Piratów z Karaibów) w 8 aranżacjach elektronicznej formacji Noisa. Czasami chciałoby się bardziej wyrazistej symfonii w tej kombinacji, niemniej wciąż dostajemy świetny, adrenalinowy koktail. Wielbiciele Wipeout czy Rollcage – oto pozycja w sam raz dla was.

200x200Music from Star Wars: The Old Republic (Gordy Haab, Jesse Harlin, Lennie Moore, Mark Griskey, Peter McConnell, Wilbert Roget II)

Solidna kolekcja „williamsowej” symfonii w towarzystwie dowcipnych melodyjek rodem z kantyny w Mos Eisley (niestety już bez żywych instrumentów). Zestaw nie ustępuje jakością oficjalnemu wydawnictwu (płytę dodawano wyłącznie do edycji kolekcjonerskiej), a przy tym jest znacznie bardziej obfity. Nie tylko dla wielbicieli gwiezdnej sagi, tych zresztą nie trzeba dwa razy zachęcać.

200x200_NatanievNataniev (Devine „Aliceffekt” Lu Linvega)

Oszczędnie, ale z polotem. Zestaw raptem 3 „przestrzennych”, ambientowych utworów, w sam raz dla wielbicieli Homeworlda i wysublimowanej elektroniki. Po więcej odsyłam już na Bandcampa artysty; niemal wszystkie swoje albumy udostępnia za symbolicznego dolara.

200x200_NTNeotokyo (Ed Harrison)

Świetna, bogata elektronika inspirowana klasykami cyberpunku z serialową odsłoną Ghost in the Shell na czele. Rozłożone na dwa albumy wydawnictwo bez problemu może stawać w szranki z największymi w branży. Coś takiego równie dobrze mógłby wydać Sascha Dikiciyan albo Michael McCann.

200x200_NitronicRushNitronic Rush Original Soundtrack (Jordan “TORCHT” Hemenway, M.J. “The Quiggles” Quigley)

Przyzwoita dawka trance’u w przeróżnych odmianach, miejscami przypominająca popisy Daft Punk z najnowszego TRONa. W tandemie z elektroniczną gitarą album nie ustepowałby jakością Shatter OST, ale i bez tego daje sporo frajdy.

200x200_OCRSamplerOverClocked Records Launch Sampler (różni wykonawcy)

Składanka co ciekawszych pozycji z katalogu najnowszej inicjatywy OCRu – OverClocked Records. Gatunkowy miszmasz od kilkunastu mniej lub bardziej znanych artystów (Hinson, Aversa, Vreeland) jest jak bombonierak – niekoniecznie smakuje w całości, ale każdy znajdzie swojego faworyta.

pink album 200x200The Pink Album (Kirby’s Dream Band)

Nerdcorowe aranżacje Znanych i Lubianych. Kirby przede wszystkim, ale nie zabrakło Final Fantasy, Chrono Triggera czy Pokemonów. Odgrzewany kotlet? Pod względem repertuaru na pewno. Techniczny pietyzmy i świetne wyczucie interpretacji stawia jednak The Pink Album wysoko nad morzem podobnych inicjatyw. Lepszych ze świecą szukać.

200x200_portal2

Portal 2 – Songs To Test By Volume 1, Volume 2, Volume 3 ( Aperture Science Psychoacoustics Laboratory – Mark Morasky)

Pokaźna, ponad 3 godzinna kolekcja specyficznej elektroniki, nierzadko przytłaczającej i na dłuższą metę nieznośnej. Ambitnym, niełatwo zniechęcającym się fanom z pewnością sprawi sporo frajdy, dla mniej dociekliwych polecam The Oragne Box OST; będzie szybciej i przyjemniej.

200x200_samorost2Samorost 2 Soundtrack (Tomáš Dvořák)

Debiut Tomáša Dvořáka dla Amanita Design – potem zrobił dla nich słynny Machinarium OST. Samorost 2 to również trochę eksperyment, obok tradycyjnych instrumentów jak perkusja i flet czeski kompozytor wykorzystał m.in. garnki i wodę (!). Efekt to abstrakcyjny, niepozbawiony uroku i całkiem przyjemny tworek.

200x200_SleepwalkerSleepwalker’s Journey Original Soundtrack (Piotr Musiał)

Porównania z tiersenowską Amelią może i byłyby zbyt górnolotne, nie trudno jednak wskazać wspólne cechy obu ścieżek. Leniwa melodyka, trochę hamonii, fortepianu i cymbałów, wszystko zamknięte w kwadrans muzyki – jak krótka drzemka, podobnie zresztą kojąca. W zestawie także coś dla domorosłych artystów – aranżacja Valse sur le Lit na klawisze.

200x200_ShinshuInBloomShinshu In Bloom (Zachary „Zencha” Citron)

Kolejne kickstarterowe cudo – to znaczy głównie dla lubiących nośniki fizyczne, bo obecnie za darmo dla każdego. Zachary „Zencha” Citron wziął na warsztat potężny, pięciopłytowy Okami OST, dokonał chirurgicznie precyzyjnej selekcji kawałków i poddał niecodziennej reinterpretacji. Efekt? 14 aranżacji inspirowanych twórczością popularnych przedstawicieli jazz-hopu jak Nujabes czy Marcus D.

200x200_SomewhereSomewhere (Rich „Disasterpeace” Vreeland)

Rich Vreeland w krótkiej formie. Raptem 5 minut osobliwego chiptune’u, powstałego na potrzeby niewiele dłuższej animacji. Nie wykluczone, że to tak naprawde ścinki po FEZie, niemniej potrafią umilić chwile albo dwie. Animację z kolei zobaczycie tutaj.

200x200_SongsofWinterSongs of Winter – The Official Soundtrack (Pierre Langer, Tilman Sillescu)

Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z twórczością Dynamedionu to macie niezłą okazję. Może i nie powala jak Paraworld, ale nawet syntetyczna orkiestra w rękach dueto Pierre Langer – Tilman Sillescu ma swój urok. Przyjazne fantasy w starym stylu.

200x200_soulfjordSoul Fjord (Austin Wintory)

Zawsze miło posłuchać autorów poważnych ścieżek jak Journey czy Banner Saga podejmujących  skrajnie odmienną względem swoich największych hitów stylistykę. Soul Fjord to właśnie jeden z tych przypadków. Funk, soul i blaxploitation kontra nordyckie mity – te drugie akurat słabo reprezentowane w samej muzyce, ale już świetnie na okładce.

200x200_SpectrumOfManaSpectrum of Mana (różni wykonawcy)

Secret of Mana na przeróżne gitary, w przeróżnych gatunkach. Istnieje zagrożenie zatrucia metalami ciężkimi, przeważają jednak aranżacje z pomysłem gęsto przetykane pietyzmem. Dla przeciwwagi trochę akustycznych pląsów, rock, folk i mamy kolekcję godną 3 kompaktów (które zresztą można nabyć na stronie projektu). Do takiego poziomu OCR potrzebował Kickstartera.

200x200_SWrepublicCommandoStar Wars: Republic Commando Original Soundtrack (Jesse Harlin)

Ścieżka do pasa zanurzona w ambiencie i nieprzyjaznej, „frontowej” atmosferze, wciąż jednak wyraźnie czerpiąca z muzycznej tradycji Williamsa. Brak żywej symfonii może doskwierać, ale nadrabiają go chóry i żołnierska solidność. Dla fanów gwiezdnej sagi w pierwszej kolejność.

200x200_SuperGuitarBrosSuper Guitar Bros. (Steven Poissant, Sam Griffin)

Wasza Ulubiona Muzyka z Gier, tym razem w aranżacjach na gitarowy tandem. Ucho cieszy niewymuszona lekkość brzmienia i solidny warsztat, a to zawsze dobrze rokuje. Gdyby jeszcze pokuszono się o więcej finezji, jakąś zabawę konwencją, cokolwiek, co nadałoby albumowi choć krztynę charakteru. Ostateczny werdykt? Pozycja przede wszystkim dla tych, którym jeszcze nie przejadły się aranżacje Zeldy, Sonica czy innych Chrono Triggerów.

200x200_SystemShock2System Shock 2 Original Soundtrack (Josh Randall, Ramin Djawadi, Eric Brosius)

Drum’n’bass na przemian z ambientem. Solidnie cyberpunkowo, choć miejscami trochę drętwo i surowo; muzyka nie została zaplanowana do odsłuchu poza grą (czemu akurat trudno się dziwić). W pierwszej kolejności dla fanów gry i podobnych mariaży.

200x200_Torchlight2Torchlight 2 Original Soundtrack (Matt Uelmen)

Triumfalny powrót kompozytora odpowiedzialnego za oprawę dwóch pierwszych odsłon Diablo. Ponad godzinny, symfoniczno-ambientowy miks (nagrany ze Słowacką Narodową Orkiestrą Symfoniczną) w żadnym stopniu nie ustępuje swoim pierwowzorom, godnie rozwijając ich pomysły. Dla niektórych wyzwanie może stanowić specyficzna forma nagrania (to właściwie jeden utwór, podział na 28 części jest zabiegiem kosmetycznym), nie umniejsza to jednak jakości albumu. Jedna mocniejszych pozycji w cały zestawieniu, zdecydowanie godna uwagi.

200x200_TronEvoTron Evolution Soundtrack (Sascha Dikiciyan)

Żerowanie na pomysłach z filmowej partytury Daft Punk? Nic z tych rzeczy – jest szybciej, mocnej i zdecydowanie bardziej elektronicznie. Szkoda tylko, że tak krótko; twórcom udało się opublikować raptem 7 utworów (zawartość kolekcjonerskiego winyla), niewielką część całej ścieżki. Niemniej warto, Sascha Dikiciyan w szczytowej formie.

230x180_WhisperedWorldThe Whispered World Soundtrack (Periscope Studio Hamburg)

Fortepian i flet z gościnnym udziałem klasycznych instrumentów dętych drewnianych. Kombinacja często spotykana w kreskówkach rzadko w podobnej formie trafia do gier, co tym bardziej podnosi wartość albumu. Skromna, ale urzekająca prostotą i nienachalną bajkowością muzyka z pewnością znajdzie swoich adoratorów.

200x200_witcher

The Witcher Original Soundtrack (Adam Skorupa, Paweł Błaszczak)

Folkowy inwentarz spod słowiańskich strzech w tandemie z symfonią i (gościnnie) rockową nutą. Oprawa rodzimej superprodukcji wciąż może uchodzić za najlepszą ścieżkę w historii polskich gier, a i na rynku światowym nie ma czego się wstydzić. W zestawie dodatkowo płyta Inspired by the Witcher – zestaw aranżacji motywu przewodniego w wykonaniu takich kapel jak Vader, Beltaine czy Village Collective. Same mocne rzeczy, nic tylko brać i słuchać.

200x200_worldofgoo

World of Goo Soundtrack (Kyle Gabler)

Samplowany jazz, marszowa symfonia, chiptune i mariaże wcześniej wymienionych w często dziwnie poważnej/niepokojącej atmosferze. Choć spora część utworów w ogóle nie powstała z myślą o grze (to zbiór wcześniejszych projektów kompozytora), całość jest zaskakująco spójna. Więcej, właśnie dzięki tej niezamierzonej losowości stylów i nastrojów warto poświęcić chwilę glutom.

Vault Archives (Mark Morgan)200x200_VaultArchives

Odświeżony i zmontowany „do słuchania” klasyk post-apokaliptycznej twórczości. Płyta z pewnością od dawna gości na odtwarzaczach fanów Wojny Zawsze Takiej Samej, ale nie tylko oni powinni po nią sięgnąć. Magnum Opus Marka Morgana wciąż zachwyca bogactwem barw i zaskakującą jak na ambient przystępnością. Po prostu trzeba posłuchać.

200x200_YearOneYear One (różni wykonawcy)

Urodzinowa, charytatywna składanka spod szyldu Brave Wave Productions (wcześniej Koopa Soundworks). 6 kawałków, 8 artystów, multum wesołych pomysłów na mariaż elektroniki z chiptunem.